22:00(16:00) Cel osiągnięty. Pomarańcze dotarły całe i okrągłe do Chicago.
Czas na odpoczynek. Kamisado planuje wziąć dwa, trzy dni wolnego na załatwienie spraw organizacyjnych. Trzeba zaopatrzyć się w lepszą kamerę, może dwie. Czeka nas dużo zmian, oczywiście na lepsze.
Plany na dzisiaj: Czekamy na Krzysia, który tradycyjnie zabierze nas na przejażdżkę swoim potworkiem z V8 pod maską – Infiniti G37S.
Gdzie następna trasa? Jeszcze nie wiadomo, najprawdopodobniej ponownie słoneczna Kalifornia, okaże się za kilka dni.