20:00(12:00) Jesteśmy z powrotem na wizji, za moment wyruszamy w stronę słonecznego Los Angeles gdzie planujemy dotrzeć na godzinie 1:00(17:00) . Niestety Kamil jeszcze nie wie o której rozładunek, czeka na instrukcje.
Przetwornice napięcia do laptopa szlag trafił, a dokładniej wentylator w niej. Dzisiejsza transmisja stoi pod wielkim znakiem zapytania.
Dotarliśmy do Las Vegas. Plan na dzisiaj: zwiedzanie! I to nie byle jakie zwiedzanie, bo zwiedzanie z kamerą przy pasku i laptopem w plecaku. Czyli transmisja na żywo z najgorętszego miasta w całych stanach.
Dla najwytrwalszych nocnych marków będzie nagroda. W okolicach godziny 5:00 naszego czasu kamisado wybierze się pod kasyno Bellagio gdzie znajduje się jedyna w swoim rodzaju fontanna. Pokaz na żywo z USA już niebawem…

Peterbilt został oddany w ręce mechaników, wymaga drobnych napraw. Niestety części nie ma na stanie, a jeździć trzeba. Kamisado dostał tymczasowego Kenwortha T2000 z silnikiem Cumminsa N14 (525HP), skrzynia dziesiątka.
Z częściowym załadunkiem jedziemy do Denver w stanie Colorado po jego resztę, a z Denver po postoju, podróż do Los Angeles. Jednak zanim dojedziemy do LA, a musimy tam być w poniedziałkowy poranek, stoi nam na drodze miasto rozpusty – Las Vegas! Tam Kamil będzie odpoczywał o ile zwiedzanie kasyn można nazwać odpoczynkiem :) Łącznie 2000mil (3200km) i siedem stanów – Illinois, Iowa, Nebraska, Colorado, Utah, Nevada i California.
Czytaj więcej4:00(21:00) Osiągnęliśmy cel. Zostajemy w Chicago na dzień, może dwa. Truck wymaga drobnych napraw, a kamisado odpoczynku. Będziemy starali się namówić Karetkę na podróż po USA.
Milka pozdrawia nas serdecznie z samego centrum Chicago.
Co dalej? Któż to wie… czekamy na telefon.
21:10(15:10) Ziemniaki zostawiliśmy w Detroit. Kamisado trochę pospał i ruszyliśmy zgodnie z planem w stronę Chicago.
Z przyjemnością informujemy, że forum ruszyło! Zapraszamy do aktywnego udziału.
O 12:30(6:30) dotarliśmy do celu, czekamy na rozładunek ziemniaków. Niestety nie jesteśmy pierwsi w kolejce, oprócz nas, na rozładunek czeka jeszcze kilka trucków. Czas na pogawędki czatowe, przyklejanie wszystkiego taśmą na gada (wschód i jego drogi dają o sobie znać) i DrPeppera.
Dalej w planach sen i w okolicach godziny 21:00(15:00) podróż do Chicago (280mil, 4h). Zapraszamy na pokład :)
Fatal error: Call to undefined function wp_page_numbers() in /home/paraglid/public_html/wp-content/themes/oczamikierowcy/archive.php on line 29


