NEWS
Info o adresie stream znajduje sie nizej. Obecnie jestesmy w Vegas. Miejsce docelowe to Los Angeles
Na chacie justin :
Po dość szybkiej lecz wyczerpującej trasie z Andim na Californie i z powrotem nadszedł czas na zasłużony odpoczynek. Tak więc obecnie jestem u Pawła w Chicago :) a kiedy w trasę? Niestety nie mam szklanej kuli aby to napisać :D
Czytaj wiÄ™cejTruck naprawiony, skuter zapakowany więc ruszamy znowu w trasę. Tym razem bez naszej śpiącej królewny Miśka, ale za to z jego ojcem, a dokładniej z Andrzejem. Jak w tytule jest to trasa z dreszczykiem ponieważ Andrzej uczy się jak prowadzić trucka, aby zdać na prawko. Więc ekipa zapinajcie pasy ;)
W tym odcinku “Truckiem przez USA” jedziemy przez Salt Lake City do Los Angeles, a co dalej to czas pokaże :)
Czytaj wiÄ™cejTruck jest w naprawie, a ja sam załatwiam prywatne sprawy przez co mało streamuję. Nie chcę abyście się nudzili, więc zapraszam was do odwiedzenia tej strony http://www.waszapolska.tv Znajdziecie tam i polskie kanały tv, a także inne programy tematyczne od komediowych po filmowe. Dla każdego coś miłego. Zapraszam serdecznie :)
Czytaj wiÄ™cejTak dawno żaden post nie był zamieszczany, że aż nie wiadomo od czego zacząć.
Zaczniemy może od informacji, że obecnie stream testowo znajduje się pod adresem: http://www.justin.tv/kamisado
Ogólnie rzecz biorąc od ostatniego wpisu nie działo się nic specjalnego, non stop te same trasy bez większych awarii i przygód … ale do czasu :D
Greg z czatu (mmgreg) postanowił zabrać się truckiem z nami w trasę i też tak uczynił. Razem z nim w trasę pojechał Misiek i Paweł (polous) Śmiechu było co nie miara, bo z taką ekipą nie idzie się nudzić. No może tylko Michał się nudził, bo cały czas leżał na sliperku i spał hehehe. Jak wiadomo nie zawsze jest kolorowo. Tym razem na trasie padł Rifer, takie coś co chłodzi naczepę z ładunkiem. Dodatkowym nieszczęściem było to, że na pace był warzywka, a słoneczko elegancko przygrzewało. Więc ostatecznie wieźliśmy zupę warzywną :D Greg był naprawdę zadowolony z wycieczki, bo kto by nie był.
Następną trasę robiłem już sam, cierpiąc przy tym katusze z powodu bólu zęba. Leczyłem się intensywnie i u Krzyśka w SLC, gdzie miałem postój byłem już jak nowo narodzony :)
Jak to już stała ekipa wie, na trasie często przejeżdża się różne dziwne zwierzęta, a w szczególności skunksy. Tym razem trafił się jeżozwierz. Niedługo po tym fakcie strzeliło 5 opon w naczepie na ostatnich ośkach, parę godzin później strzeliła opona nr 6. Do dziś nie wiemy czy była to wina tego zwierza, czy po prostu mega pech.
Następna trasa na Florydę którą robiłem z Michałem też nie była zbyt wesoła, ponieważ padł alternator w trucku i zostaliśmy praktycznie rzecz biorąc bez prądu. Ale co nas nie zabije, to nas wzmocni, więc i to jakoś przeżyliśmy.
Po tak intensywnych paru tygodniach należał się odpoczynek. Razem z Kuzynem i Miśkiem udaliśmy się w okolice miasta Gotham na wysepkę, na trzy dniowy piwak. Rybki i żółwie same wskakiwały na haczyk :D a ja sam wyglądam jak ugotowany rak z powodu intensywnej opalenizny :D Razem z Miśka pomocą udało nam się też złapać jakiegoś wodnego węża, który po wypuszczeniu na wolność wrócił dokładnie w to samo miejsce gdzie został schwytany :)
Skoro już jesteśmy przy dziwnych zwierzaczkach, mniej lub bardziej futerkowych postanowiłem zrobić Milce niespodziankę. Nie było jej parę dni na streamie i po jej powrocie powiedziałem “Miluś mam dla ciebie niespodziankę” Po czym pokazałem jej do kamerki ślicznego tłustego pajączka w słoiku. Jej reakcja była bezcenna :D
Zdjęcia z wypadu z Gregiem w trasę są już dostępne na naszej stronie.
Filmiki z biwaku są dostępne na http://www.justin.tv/kamisado poniżej okna ze streamem
Kolejny tydzień ciężkiej pracy za nami, a działo się sporo. Chyba najważniejszym newsem tego tygodnia jest to że osobie z chata o nicku Astorino urodził się śliczny zdrowy synek. Wychowamy go na kierowcę trucka :D Warto też nadmienić o wizycie na plaży Pismo w Oceano – California. Pszczółka śmigała po plaży wśród fal jak dorodny koń arabski ujeżdżany przez amazonkę :D Była też mała wpadka. Pszczółka by prawie utonęła, biedna nie mogła wyjechać z plaży jak woda podmyła jej piach spod kopyt. Całe szczęście z odsieczą przybyli przemili tubylcy i wyciągnęli nas z potrzasku. Jak to się mówi: dzień bez wpadki, dniem straconym :D
Fotki z plaży dostępne są już na naszej stronie, oczywiście w dziale “Zdjęcia”
Jednocześnie zapraszamy też do przeglądnięcia całej galerii zdjęć, w której pojawiły się też inne foty.
Za nami bardzo ciężki miesiąc, z kilkoma równie ciężkimi i długimi trasami. Mimo wszystko się nie poddaliśmy, bo kierowcy trucków to twarde sztuki.
Jak już cześć osób pewnie zauważyła zaszły niewielkie zmiany w ustawieniach kamerek. Jedna jest na wstecznym lusterku, zaś kolejna jest skierowana na prędkościomierz, aby uniknąć ciągłych pytań: a ile masz na liczniku?
Kolejną niespodzianką jest nasz nowy nabytek, a mianowicie szpiegowskie okularki z mikrofonikiem i funkcją nagrywania. Więc śledźcie uważnie stream, bo nigdy nie wiadomo kiedy znowu zawitamy już na pełnym luzie do Vegas lub wielu innych ciekawych miejsc ;)
Często też przewijają sie pytania: jak sprawuje się nowa Pszczóła? A więc odpowiadam: bardzo dobrze, pomimo iż wymaga kilku drobnych napraw, jest naprawdę świetna i zrywna. Bzyczy przepięknie :D



Wspomóż naszego kierowcę! Nie od dzisiaj wiadomo, że mandaty drogie, a kamer nigdy dostatek. Więc jesli masz kilka zbędnych dolców, slij smiało! Obiecujemy, że wszystkie zielone pójdą na szczytny cel ;)